Politechnika Wrocławska
Wydział Architektury
Wrocław 24 września 2003
PRACA DYPLOMOWA
Centrum Kultury i Sztuki Nowych Mediów
Wrocław, Kępa Mieszczańska
opis projektu
Autor: Przemysław Jaworski
Promotor: prof. Elżbieta Trocka-Leszczyńska
| Wstęp - Uzasadnienie podjęcia
tematu. I.Etapy procesu projektowego 1.Zbieranie informacji - Rozważania teoretyczne - zmieniający się model społeczeństwa informacyjnego - Przykłady podobnych obiektów w innych miastach - Wnioski 2.Generowanie idei - Czym może być Centrum Kultury i Sztuki Nowych Mediów dla Wroclawia - Interakcja obiektu z miastem. 3.Kształtowanie - rozważania nad rozdziałem funkcji w obiekcie - droga projektowa – poszczególne pomysły - ostateczna forma budynku II.Uszczegółowienie wizji projektowej 1. Opis działki 2. Funkcje poszczególnych stref budynku. 3. Szczegółowy opis funkcji.
- piwnica 4. Opis konstrukcji. |
Wstęp - Uzasadnienie podjęcia tematu.
Świat w którym żyjemy zmienia się bezustannie a z pewnością jedną z
ważniejszych transformacji dotyczących obecnie naszego społeczeństwa jest
przekształcanie się w społeczeństwo informacyjne. Oznacza to iż
pozyskiwanie, obracanie, manipulowanie i przesyłanie informacji jest jedną z
ważniejszych o ile nie najważniejszą w niektórch przypadkach czynnością
wykonywaną przez większość ludzi ; coraz większe zatem znaczenie zyskuje
umiejętność użytkowania sieci teleinformatycznych, w miarę swobodne
poruszanie się w nich oraz tworzenie coraz to wygodniejszych narzędzi
dostępu ułatwiających posługiwanie się nimi.
Centrum Kultury i Sztuki Nowych Mediów ma za zadanie przybliżyć
przeciętnemu człowiekowi świat elektronicznej informacji, zrzucić z niego
zasłonę tajemniczości i niedostępności a także zmienić jego postrzeganie –
między innymi przez upowszechnianie nowoczesnej sztuki multimedialnej,
pokazując że narzędzia związane z elektroniczną informacją mogą także
służyć kreatywnej twórczości artystycznej otwierając swoiste „drzwi
percepcji"
na nowe drogi pozyskiwania inspiracji. Jestem głęboko przekonany iż w
nowoczesnym mieście, do którego miana aspiruje Wrocław takie miejsca są
nie tylko potrzebne ale i konieczne.
I. Proces projektowy

Postępując według powyższego schematu (wg Gabrielle Friijs, wykład na
temat „Creativity in a changing world" lipiec 2003, Open_House_007 –
MediaLab Dublin) należy proces projektowy podzielić na 6 etapów:
-zbieranie informacji o zagadnieniu
-generowanie idei
-wizualizowanie(kształtowanie)
-hierarchizacja wymyślonych rozwiązań
-prototypowanie
-testowanie
-„szlifowanie"
-implementacja
1.Zbieranie informacji
Aby ogarnąć zagadnienie, postanowiłem najpierw podjąć się pewnych
rozważań teoretycznych, przeanalizować istniejące już podobne obiekty i na
tej podstawie sformułować własne postulaty projektowe.
1.0. Zmieniający się model społeczeństwa
informacyjnego
(na podstawie opracowań na temat mediów oraz własnych
przemyśleń)
Społeczeństwo globalnych sieci informacyjnych, wirtualnej rzeczywitości, gier
komputerowych, telewizji i szeroko pojętych „nowych mediów" stwarza nowe
wyzwania dla ludzkiej komunikacji. Ponieważ ułatwia procesy zdobywania
informacji i pośredniego kontaktowania się ludzi ze sobą, wywołuje nowe
trudności dla ludzkiego zrozumienia się. Do nowych sytuacji, jakie
ono stwarza, koniecznym jest więc właściwe przygotowanie się w wielu płaszczyznach.
Do zakresu umiejętności potrzebnych dziś każdej jednostce należą m.in.
posiadanie możliwości przeprowadzania transakcji na odległość ,
komunikowania się z ludźmi na duże odległości , oraz wygodne korzystanie z
różnych źródeł informacji bez opuszczania domu. Jak widzimy Internet wiąże
nas z domem i sprzyja tym, którzy nie chcą domu zbyt często opuszczać. Gdy
w społeczeństwie przemysłowym niemal każdy co rano opuszczał swój dom i
przebywając poza nim czy to w pracy, czy szkole, czy w drodze do nich
generował ważne dla siebie informacje, a pozostawanie w domu
znaczyło skazanie się na niewiedzę, to dziś dom staje się centrum
generowania informacji i ten co w nim zostaje wie więcej, niż ten co jest ‚w
mieście. Istotne przy tym jest , że współczesny człowiek stara się częściej
przebywać w domu nawet, wtedy , gdy pracuje i nie jest już podobny do
członka społeczności dojeżdżających do pracy nomadów czasów
industrializmu.
W warunkach narastania zjawisk identyfikowanych jako społeczeństwo sieci
ludzie nie tylko wchodzą w interakcje ,ale też wyrażając siebie tworzą.
Wszystko to wskazuje na dokonujący się proces głębokich zmian. Czy
potrafimy je scharakteryzować? Pierwszą widoczną reakcją jest odrzucanie
dawnych form przekazu kulturowego znanych w społeczeństwie masowym.
Można mówić o formach protestu wobec dominacji mediów. Osłabia to jeden z
ważnych efektów mediów zwany ustanowieniem porządku dziennego. Polega on na
ustanowieniu przez media porządku ważności wydarzeń, który był akceptowany przez
odbiorcę.Tymczasem wydaje się, że
dziś pojawiają się jakby dwa porządki ważności: ten ustanawiany przez media
i innych często im przeciwny, często na zasadzie przekory , sprzeciwu wobec
dyktatorskich zapędów mediów.
A kultura Internetu - jest kulturą zbudowaną w technokratycznej wierze w
postęp człowieka dzięki technologii, ustanowionych przez społeczność
designerów dążących do swobodnej i otwartej technologicznej
twórczości zawartej w wirtualnej sieci nastawionej na odtworzenie
społeczeństwa i zmaterializowana przez kierowanych pieniędzmi
przedsiębiorców w pracę w nowej ekonomii.
Czy tworzy się kultura społeczeństwa sieci? Z pewnością tak, lecz zbyt mało
mamy na to dowodów. Entuzjazm z jakim przyjęto komputeryzację
współczesnego świata utrudnia jej zwolennikom obiektywne analizowanie
nowych zjawisk społecznych, zaś jej przeciwnicy ograniczają się do głoszenia
proroctw o upadku kultury. Krytykom nie sposób odmówić racji, jeżeli przez
upadek kultury będziemy brali zjawiska zaniku form społeczeństwa
masowego. Nie ma bowiem wątpliwości, że spada czytelnictwo prasy,
zwłaszcza codziennej, telewizja jest nadal oglądana, lecz nikną wielkie
audytoria narodowych programów, radio wycofało się do swoich nisz, spada
czytelnictwo książek, a tradycyjne przekaźniki kultury takie jak teatr czy
filharmonia tracą swoich widzów, kino przeżywa poważny kryzys, który jednak
w pewnych krajach zdaje się być przezwyciężony. Równocześnie jednak
ludzie podejmują w większym niż dotychczas stopniu inne aktywności
kulturalne .
Praca na komputerze jest także aktywnością - czytania i
pisania.
Następuje jednak też fragmentacja kontaktów komunikacyjnych. Nie ma już wielkiego
audytorium medialnego. Ludzie pochłaniając coraz większe ilości informacji
czynią to indywidualnie, co ogranicza ich możliwości dzielenia się nimi i ich
komentowania w dotychczasowych grupach i kręgach. Poszukują rozmówców
na te tematy poza zasięgiem ich dotychczasowych społecznych związków.
Tworzą związki nowe, węższe z ludźmi, których nie raz nigdy nie spotkali i z
którymi nie dzielą wspólnej przestrzeni.
W końcu nowe narzędzia komunikacyjne stwarzają możliwości dla
podejmowania twórczości, a więc wyrażania siebie w wolny sposób, nie
ograniczany przez nikogo – dlatego twórczość w sieci jest bardzo aktywna.
Wszystkie przytoczone argumenty wskazują na to że muszą powstać nowe
sposoby na uczenie ludzi komunikacji – w nie znanym dotąd znaczeniu. Z
pewnością sposoby te muszą szeroko obejmować zagadnienia kultury i sztuki
a także nauki, psychologii, socjologii i innych nowoczesnych dziedzin z
zakresu interakcji społecznej.
Do społeczeństwa sieci nie wejdą jednak wszyscy mieszkańcy globu. Nawet
znaczne części społeczeństw rozwiniętych nie będą w pełni w tym
społeczeństwie uczestniczyć. Grozi to poważnymi konsekwencjami
rozwojowymi, ponieważ uczestnikom społeczeństwa sieci będzie na świecie
lepiej. Człowiek w społeczeństwie sieci będzie podlegał silnym napięciom.
Znaczna część z nich wynikać będzie z trudności porozumiewania się. Ludzie
będą sami próbować te trudności przezwyciężać tworząc nowe formy
komunikacji, lecz potrzebują w tym pomocy. Taką pomocą może być uczenie
się dialogu , wraz z przezwyciężeniem zahamowań, jakie niesie własny
etnocentryzm dający mylne przekonanie, że ma się zawsze racje. Dlatego
nauka tolerancji będzie to ważną pomocą. Jednak trzeba pamiętać, że nowe
warunki komunikacyjne są zaproszeniem dla indywidualnej twórczości. Czy
twórczość ta wejdzie w społeczny obieg zależeć będzie od tego czy poprze ją
nasz system.
Wspomniane powyżej potrzeby – integracji ludzi, nauki interakcji społecznej,
komunikacji na wielu poziomach, doświadczania naszej egzystencji w nowy
sposób i otwierania się na świat i inne poglądy innych ludzi – muszą być
zaspokojone poprzez tworzenie odpowiednich komórek twórczo-badawczo-
rozwojowych, promujących sztukę i wiedzę.
Taką komórką może być Centrum Kultury i Sztuki Nowych
Mediów.
1.1.Przykłady podobnych obiektów w innych miastach:
Mediadocks, Hansestadt Luebeck.
Wybrałem ten przykład jako pierwszy, gdyż najlepiej pasuje do
warunków jakie są do dyspozycji we Wrocławiu. Lubeka położona nad
Elbą (Łabą) mimo mniejszej ilości mieszkańców zadziwiająco to miasto
przypomina. Starówka i rynek otoczony fosą, fragmenty starych
obwarowań, bliskość rzeki i podobna tkanka miejska. Na wyspie
podobnej do Kępy Mieszczańskiej () w budynkach użytkowanych
wcześniej jako magazyny i doki powstał po adaptacji nowoczesny
kompleks złożony z dużej ilości sal wykładowych o sporej powierzchni,
sal ekspozycyjnych, laboratoriów, biur firm zajmujących się mediami,
studii nagraniowych, sal multimedialnych itp. Mieszczą się tam między
innymi Międzynarodowa Szkoła Nowych Mediów (www.isnm.de) i Studia
Radia Luebeck oraz kilku mniejszych firm i instytucji zajmujących się
mediami i internetem.


znajduje tu się także Centrum Medialne, Centrum Badawcze oraz park
technologiczno-biznesowy specjalizujący się w nowych mediach. Zawartość
programu powstała przy współpracy z Luebeck College of Technology and
Natural Sciences oraz Instytutem Nowych Mediów.
Zentrum fuer Kunst Media, Karlsruhe




Centrum Sztuki Mediów , Karlsruhe. Jest instytucją kulturalną mającą
unikatową pozycję na świecie. Jest odpowiedzią na gwałtowny rozwój
technologii informacyjnych i zmieniających się obecnie struktur społecznych.
Działalność ZKM obejmuje produkcję i badania nad nowymi ideami, wystawy,
wydarzenia kulturalne oraz koordynację i dokumentację wiedzy na ten temat.
Dla rozwoju szerokiej współpracy między różnymi dziedzinami nauki i sztuki,
powstawania międzynarodowych projektów Centrum ma do dyspozycji :
Muzeum Sztuki Współczesnej, Muzeum Mediów, Instytut Mediów wizualnych,
Instytut Muzyki i Akustyki oraz Instytut Rozwoju Sieci i Instytut Mediów i
Ekonomii.
W przestrzennie uspokojonych, wyciszonych wnętrzach wizytujący mogą
obejrzeć wystawy publiczne oraz odwiedzić mediatekę. Centrum jest platformą
dla eksperymentów i dyskusji, z misją aktywnego partycypowania w pracy nad
przyszłością i angażowania się w toczącą się debatę o sensowne i rozważne
używanie nowych technologii.
Oryginalnie centrum miało być umieszczone w nowym budynku w południowej
części stacji kolejowej w Karlsruhe. Mimo tego, iż architekt Rem Kohlhaas
wykonał bardzo ciekawy projekt, przekroczył on za bardzo dostępny budżet i
został zaniechany. Po długiej debacie wybrano istniejący już obiekt – byłą
fabrykę amunicji i uzbrojenia. Adaptacji dokonali Architekci z firmy Schweger &
Partner, konwertując strukturę dominującego, statycznego monumentu w
budynek idealnie przeznaczony na prezentowanie zaawansowanych
technologii i eksperymentów artystycznych.
Pierwszym wydarzeniem organizowanym w Centrum był Media art
Festival Multimediale 1997 z nagrodami Siemens Media Arts Award,
gdzie publiczność po raz pierwszy mogła doświadczyć szerokiego
spektrum funkcji obiektu.
MIT MediaLab, Dublin



Misja: Rozszerzanie potencjału ludzkiego poprzez innowacje i odkrywanie.
Status: Niekomercyjny instytut badawczy.
Powiązania z przemysłem: Współpraca z organizacjami przemysłowymi i
rządowymi, podnoszenie poziomu innowacji i tworzenie nowego modelu
operacyjnego MIT Media Lab (Massachusets Institute for Technology) aby
odkrywać wielkie i oryginalne idee, które transformują sposób naszego życia i
pracy.
Różnorodność: MediaLab Europe skupia wokół siebie naukowców, inżynierów
i artystów z różnych dyscyplin aby pomóc w kreowaniu nowych technologii i
możliwości , o których wcześniej wielu ludziom się nawet nie śniło. Z
badaniami które prowadzi MIT MediaLab Europe i narzędziami którymi się
posługuje nauka rozwija się, wiedza powiększa, granice poszerzają a ludzkie
życie się polepsza.
Eksperci: Wschodzące gwiazdy, hakerzy, pasjonaci i geniusze, społecznie
świadomi, szeroko wykwalifikowani „wszechstronni".
MediaLab Europe zostało założone w Lipcu 2000 roku jako bezpośredni
rezultat współpracy pomiędzy Rządem Irlandii i Massachusets Institute of
Technology. Obecnie ponad 100 osób pracuje w ośmiu różnych sektorach ,
Media Lab posiada w tej chwili 10000 metrów kwadratowych przestrzeni
badawczej dostępnej w dwóch dużych adaptowanych XIX-wiecznych
budynkach. Kampus jest przygotowany do dalszego rozwoju, który doprowadzi
do powstania tutaj jednego z najbardziej atrakcyjnych centrów rozwojowych
nowych technologii w Europie.
Obiekt znajduje się w kompleksie Dublin's Digital Hub – specjalnej dzielnicy w
centrum Dublina przeprojektowanej z myślą o stworzeniu tutaj dużego sektora
składającego się z międzynarodowych kompanii medialnych, firm i instytutów
badawczo-rozwojowych, inicjatyw szkolno-treningowych oraz artystycznych.
Centrum obszaru to ok. 9 akrów ulokowanych po obu stronach Thomas Street,
w pobliżu browaru Guiness, w dzielnicy Liberties/Coombe.

1.2. Wnioski
W ostatnich latach tego typu obiektów powstaje coraz więcej – co
oznacza że społeczeństwa potrzebują nowych narzędzi rozwoju.
Przypuszczam , że we Wrocławiu powstanie takich centrów
koncentracji zasobów wiedzy, inspiracji i innowacji jest tylko
kwestią czasu – dlatego rozwijanie tego tematu uważam za
bardzo na czasie. Moją pracą dyplomową chciałbym zwiększyć
wkład w to zagadnienie i zainspirować innych ku dalszym krokom
w tym kierunku.
2.Idea projektu
2.1. Czym może być Centrum dla Wroclawia.
Wrocław jest już od wielu lat postrzegany jako miasto studenckie, miasto
z dużym potencjałem intelektualnym i twórczym. Coraz częściej organizowane
są w nim międzynarodowe konferencje, festiwale, imprezy artystyczne i inne
formy koncentrujące owy potencjał. Służą one wymianie myśli, inspiracji,
pomysłów, prezentacji nowych idei i upowszechnianiu różnych punktów
widzenia na sprawy związane z nauką, kulturą i sztuką.
Niestety w tej chwili we Wrocławiu trudno jest odnaleźć miejsca
specjalnie przygotowane na okazje organizowania tego typu przedsięwzięć,
usytuowane blisko centrum, z dobrą komunikacją i warunkami przestrzennymi.
Dobrym przykładem wydarzenia artystycznego dużej rangi, jednak
„rozproszonego" organizacyjnie po całym mieście z racji braku miejsca jest
organizowane już 10-krotnie we Wrocławiu Międzynarodowe
Biennale Sztuki
Nowych Mediów „WRO". Jak zauważyłem poszczególne
prezentacje multimedialne, konkursy audiowizualne, instalacje i wirtualne
ekspozycje lokalizowane sa w rozsianych po centrum miejscach (Teatr Pieśń
Kozła, Muzeum Architektury, Sala Gotycka i inne), co zmniejsza stopień
integracji uczestników.
Uważam że zaprojektowany kompleks bardzo dobrze się nadaje do
przyjmowania tego typu imprez i z pewnością sprawdziłby się w takiej postaci
wzbogacając znacznie życie miasta.
2.1. Interakcja obiektu z miastem.
Ważnym aspektem w istnieniu Centrum Kultury i Sztuki Mediów
będzie na pewno interakcja z otoczeniem – ale nie tylko przestrzennie
czy też urbanistycznie, tudzież funkcjonalnie – ale przede wszystkim
społecznie.
Z założenia centrum ma być czymś więcej niż tylko budynkiem,
ponieważ oprócz istnienia materialnie może też istnieć wirtualnie – w
internecie. W związku z tym ludzie mogą wpływać na centrum nie będąc
w nim fizycznie, wyrażać swoje opinie, publikować pomysły a nawet
prace artystyczne, które w centrum mogą być wystawiane. Budynek zaś
będąc odpowiednio przygotowanym, może reagować na „wirtualną
aktywność" poprzez eksponowanie wizualnych środków przekazu na
zewnątrz poprzez billboardy, podświetlane plakaty czy też ekrany
projekcyjne na zewnątrz budynku. Na skutek takiej właśnie interakcji
powstaje zjawisko tzw. feedbacku – działalność centrum inspiruje ludzi –
ludzie inspirują, przyczyniają się do działalności centrum.
Idea ta nie jest nowa – wiadomo , że termin „architektura
wirtualna" nabiera coraz to nowych znaczeń, powstają budynki
reagujące na hałas z otoczenia, ruch przechodniów, pogodę i
nasłonecznienie. Projektowany budynek nie jest może aż tak elastyczny,
ale poprzez odpowiednie ustawienie , ilość przeszkleń i przestrzeń
pozwalającą na ustawienie ekranów i billboardów (szklane wykusze od
ulicy Pomorskiej oraz Ks. Witolda) zyskuje on możliwości ekspresji
zewnętrznej, którymi będzie można aktywniej manipulować w
przyszłości. Wszystko zależy od pomysłowości artystów.
3. Kształtowanie
3.1. Rozważania nad rozdziałem funkcji w obiekcie
i droga
projektowa – poszczególne pomysły

usytuowanie działki
Przed rozpoczęciem procesu projektowego ustawiłem priorytety
formy i funkcji:
- budynek musi spełniać funkcje ekspozycyjne
- musi być przystosowany do przyjmowania dużych ilości ludzi na
różnych konwentach, sympozjach, konferencjach
- powinien tętnić życiem także wtedy, gdy nie są w nim
organizowane żadne wydarzenia kulturalne
- powinien oferować dostęp do nowych technologii dla każdego
chętnego człowieka
- musi grać z otoczeniem
- forma powinna być dopasowana do idei, ale należy
zaprojektować ją w możliwie najprostszy sposób
- budynek nie powinien za bardzo „wyróżniać się", a raczej
harmonizować się z sąsiadującym obszarem

Aby zrealizować te postulaty przyjąłem formę z „centrum" –
a'propo nazwy Centrum – tzn. centralnie posadowionym amfiteatrem
otoczonym wokół budynkiem. Budynek wygląda jakby „obejmował"
amfiteatr, dawał mu bezpieczeństwo i spokój.
Amfiteatr ma być ważną cechą kompleksu – obecnie większość
czasu spędzamy w pomieszczeniach, szczególnie gdy jesteśmy
przywiązani do kontaktu z urządzeniami dostępu do informacji –
komputerami, telewizorami. Dlatego uformowanie otwartej przestrzeni
użytkowej uważam za „odświeżające umysł" wizytujących, a także za
pewien sposób na powrót bliżej natury.

W kolejnej koncepcji bryła została uproszczona ze względów
konstrukcyjnych – ale także zgodnie z zasadą „proste jest piękne". Trzy
bloki wyrażają wyraźny podział głównych funkcji – czwarty, nakierowany
dodatkowo na funkcję rozrywkową. Znajduje się w nim restauracja i klub
muzyczny.

W kolejnym etapie nastąpiło dalsze uproszczenie bryły i jeszcze
wyraźniejsze rozdzielenie funkcji. Pojawiają się szklane łączniki pomiędzy
bryłami udrażniające budynek na osi północ – południe, co będzie korzystne
przy imprezach w amfiteatrze.
Pojawiły się także parasole – wzorowane na konstrukcji
zrealizowanej
na rynku w Bremen (patrz załącznik). Mają one za zadanie chronić publikę
przez deszczem, czyli uniezależnić organizację pewnych imprez na wolnym
powietrzu od pogody.

Kształtowaniu podlega południowa elewacja – dokonuję
eksperymentów
z rozmieszczeniem klatek schodowych , a także obecnych w tamtym etapie
schodów ruchomych (patrz niżej)


Górne kondygnacje bloku środkowego oraz zachodniego pomyślane zostały
jako przestrzenie biurowe – nadają się do tego najlepiej ponieważ nie są
skomunikowane podłużnymi ciągami (kładkami) prowadzącymi przez szklane
łączniki, ponieważ kondygnacje te znajdują się już ponad łącznikami. Nie jest
to uciążliwe, raczej udogadniające ponieważ piętra te odłączone są od reszty
budynku co zapewnia względną ciszę. Należy też zwrócić uwagę na wspaniałe
widoki na starówkę i otoczenie.

Wykusze wymyśliłem inspirując się pomysłem z jednego z moich poprzednich
projektów. Stwierdziłem że nadają się do części ekspozycyjnej, ponieważ
umożliwiają grę budynku z otoczeniem. Sąsiadującą ulicą Pomorską w porach
popołudniowych przetaczają się duże ilości samochodów, często powoli w
niewielkich korkach. Ludzie w nich siedzący mają zazwyczaj chwilę czasu na
to aby rzucić okiem na wystawione w „wykuszach" wieloformatowe plakaty
reklamujące np. nadchodzące wydarzenia artystyczne. Ubrane w ciekawą
formę wizualną, w nocy podświetlone z pewnością ubarwią otoczenie i
zaciekawią przechodniów.
3.2. ostateczna forma budynku

Po przeprowadzonych poszukiwaniach formalnych doszedłem do
wniosku, iż powyższy kształt najlepiej odpowiada sformułowanym
na początku założeniom. Prostota, funkcjonalność, dostępność –
te cechy uczynią budynek celem częstych odwiedzin
mieszkańców miasta.
II. Uszczegółowianie wizji projektowej
1.Opis działki.
Korzystając z okazji istnienia jeszcze niewykorzystanej przestrzeni na
wschodniej części Kępy Mieszczańskiej właśnie tam zaprojektowałem
omawiany obiekt. Za rzeczoną lokalizacją przemawia wiele argumentów,
wśród nich : bliskość rynku (5min piechotą), instytucji naukowych
(uniwersytet wrocławski) i innych szkół, dobra komunikacja zarówno
samochodowa jak i publiczna. Dużym także plusem jest ilość przestrzeni
w otoczeniu z racji usytuowania obiektu nad Odrą, co ma duży wpływ na
komfort przebywania w Centrum – niewielki hałas oraz ciekawe
wrażenia estetyczne.
Działka położona na wschodniej części wyspy otoczona jest ulicami,
wodą i sąsiadującymi budynkami. Wyniesiona jest 5metrów ponad
powierzchnię wody, do której od północy schodzi łagodnie kamienne
nabrzeże. Od wschodu przebiega nieco hałaśliwa ulica Pomorska, od
zachodu zaś dużo spokojniejsza pod względem natężenia ruchu ulica
Ks. Witolda. Za ulicą, w kierunku centrum miasta mieści się budynek
warsztatu samochodowego oraz, nieco na zachód stara XIXwieczna
willa mieszczańska. Od zachodu zaś z budynkiem sąsiaduje kamienica
o tej samej wysokości co zachodni segment obiektu.
Z nabrzeża roztacza się przyjemny dla oka widok na leżący po
przeciwnej stronie Odry Uniwersytet oraz zakręcającą majestatycznie
rzekę a także most pomorski. W otoczeniu znajduje się także sporo
zieleni.
Z drugiego, trzeciego oraz czwartego piętra w kierunku południowym
można oglądać wrocławską starówkę oraz zabytkowe obiekty
hydrotechniczne. Ponadto działka ma wygodne piesze i kołowe
połączenie z resztą miasta a szczególnie z rynkiem.
Uważam że aby zachować klimat miejsca i dostosować się do otoczenia
nie należy na niej budować nic co miałoby większą kubaturę lub wysokość
niż projektowany przeze mnie budynek, ponieważ mogłoby to zakłócić
harmonię w układzie urbanistycznym. To skądinąd centralne miejsce na
Odrze dominuje wokół i moim zdaniem prześwitujący, nieco eteryczny nie
za duży budynek pasuje tam bardzo dobrze.
2.Funkcje poszczególnych stref budynku.
Budynek podzielony jest na trzy części. Blok najdalej wysunięty na
wschód funkcjonuje jako przestrzeń wystawiennicza. Każda
kondygnacja to niemal 450m2 jednolitej powierzchni dającej
wystawiającym się artystom dużo swobody. Tutaj można ustawiać
instalacje, eksponować wirtualne rzeźby i interaktywne projekcje.
Środkowy blok funkcjonuje jako najaktywnieszy w całym
kompleksie. Na dole mieszczą się kawiarenka oraz recepcja,
bezpośrednio z parteru można zaś udać się na górę gdzie mieści się
mediateka stworzona z dużej liczby specjalnych terminali dostępowych.
Na trzecim i czwartym piętrze natomiast znajdują się biura zarządu
kompleksu oraz innych firm a także pomieszczenia serwerów centrum i
mediateki.
Blok trzeci, zachodni charakteryzuje się dużą ilością sal
przeznaczonych na projekcje, wykłady, warsztaty twórcze, konferencje i
seminaria. Na ostatniej kondygnacji podobnie jak w bloku środkowym
mieszczą się biura.
Wszystkie segmenty połączone są ze sobą szklanymi łącznikami
w których znajdują się schody oraz kładki komunikujące sąsiadujące
piętra. Szklane łączniki służą także jako mini pasaże pozwalające na
swobodne przechodzenie ze strony południowej na północną ( z ulicy
Ks. Witolda do części przykrytej szklanymi parasolami i audytorium na
wolnym powietrzu). Ta komunikacja będzie miała znaczenie przy duzych
wydarzeniach i koncentracji większej ilości ludzi.
Od strony północnej zaprojektowałem audytorium zewnętrzne
oraz scenę i duży ekran umożliwiający stworzenie kina zewnętrznego,
co będzie atutem przy organizowaniu letnich imprez, koncertów i itp.
Część dla publiczności przykryta jest szklanymi parasolami chroniącymi
przed deszczem.
Dodatkowo na ostatnich kondygnacjach każdego z bloków miesci
się taras widokowy dostępny dla odwiedzających.
Budynek na parterze przecięty jest wzdłuż pasażem
komunikacyjnym prowadzącym od wejścia, przez część ekspozycyjną,
łącznik, centralny moduł (recepcję i kawiarenkę), kolejny łącznik aż do
modułu z salami konferencyjnymi. Taki sam ciąg komunikacyjny
powtórzony jest jeszcze na pierwszym i drugim piętrze. Ponadto każde z
tych kondygnacji połączone są ze sobą w kilku miejscach otwartymi
schodami, co powoduje że przemieszczanie się ludzi następuje bardzo
swobodnie i praktycznie we wszystkich kierunkach.
3.Szczegółowy opis funkcji (kondygnacje)
Piwnica.
Na poziomie –1 znajduje się parking podziemny na 65 stanowisk. W
związku z wielkością modułu zastosowałem paletowe systemy parkowania
pozwalające umieszczać auta w blokach po 5 stanowisk z przesuwnymi
paletami pozwalającymi wyjechać samochodom z drugiego rzędu.
Rozwiązania takie proponują m.in. firmy Woehr oraz Klaus. Poprzez wjazd do
parkingu od ulicy Ks.Witolda (o spadku 12%) samochody wjeżdżają do
budynku od strony zachodniej, następnie ustawiają się na parkingu wzdłuż
jego osi, tj. wschód-zachód. W związku z tym że każdy segment kompleksu
ma swoją osobną klatkę schodową, mają oni do dyspozycji 3 wejścia z tego
poziomu, wszystkie z nich zaopatrzone są w odpowiednie przedsionki.
Poza tym na poziomie –1 znajdują się także 2 pomieszczenia techniczne,
w miejscach gdzie schodzą piony instalacyjne oraz jedno duże pomieszczenie
przeznaczone na przyłącza techniczne (pod pionem sanitarnym w zachodniej
części budynku).
Ponadto na środku, pod kawiarenką umieściłem toalety dla klientów, do
których dostają się oni schodząc schodami z poziomu 0. Obok znajduje się
niewielki magazyn z przedsionkiem oraz niewielka winda towarowa do
zaopatrywania zaplecza kawiarni. Przy drzwiach wyjściowych na parking
przewidziałem jedno tymczasowe stanowisko dla samochodu
zaopatrzeniowego.
Parter.
Główne wejście do budynku znajduje się po jego wschodniej stronie,
ponieważ ludzie przychodzący z centrum miasta wygodnie „wpływają" na plac
przed budynkiem (od strony ulicy pomorskiej) i naturalnie idąc dalej trafiają na
wejście. Dalej powstały wzdłuż budynku pasaż lawiruje, niczym płynąca w
strumieniu woda niosąc odwiedzających w dalsze rejony budynku. Mijają po
prawej stronie szatnię oraz klatkę schodową, a następnie sklepy i księgarnie
multimedialną. Funkcje te zaprojektowałem w celu „ożywienia" budynku gdy
nie będą odbywać się w nim wydarzenia artystyczne ani konferencje – będzie
przez to więcej odwiedzających. Przestrzenie w międzyczasie zaczynają się
przenikać i przechodząc przez pierwszy poprzeczny łącznik widzimy nad sobą
niebo i pnące się w górę stalowe schody. Dochodzimy do części środkowej, a
w niej przestrzeń „rozpływa się" na kilka kierunków. Stąd możemy udać się
do
kawiarenki, podejść do recepcji w celu otrzymania kodów dostępu do terminali
mediateki lub też udać się w kierunku trzeciego bloku. Umieściłem tu także
kanapy i stoliki, aby możliwy był także chwilowy odpoczynek. Ilość przestrzeni
pozwala także i tutaj stawiać tymczasowe mini-ekspozycje uprzyjemniające
atmosferę.
Kawiarenka usytuowana od północnej strony zapewnia spokojną chwilę
przy kawie lub ciastku wypełnioną podziwianiem wspaniałego widoku płynącej
rzeki i perspektywy ukazującej budynek wydziału fizyki uniwersytetu
wrocławskiego. Można tutaj spokojnie porozmawiać. Na górę prowadzą stąd
zabiegowe schody wynoszące się na powyższy poziom mediateki. Zapewniają
one łatwe przejście stamtąd do znajdujących się pod kawiarenką toalet –
schody do nich znajdują się przy barze.
Jako że w kawiarence będzie można zjeść lekkie posiłki - za barem
znajduje się zaplecze, gdzie można je przygotować. Wyposażone jest w windę
towarową do magazynu na dole, którą można dostarczyć potrzebne zasoby.
Dodatkowo przy zapleczu jest też mały magazyn, pomieszczenie socjalne
oraz toalety dla pracowników kawiarenki.
Po przejściu przez kolejny łącznik dochodzimy do bloku z salami
wykładowymi. Po lewej stronie znajdują się dwie, przystosowane do obsługi
niewielkiej liczby osób, po prawej zaś dwie większe. Największa znajduje się
na końcu, posiada balkon i mieści 90 osób na parterze i 40 na piętrze.
Pasaż kończy się przeciwpożarową klatką schodową (ma ją każdy
blok)
oraz windą. Po lewej stronie (patrząc na zachód) umieściłem pion sanitarny.
Składają się na niego : toalety dla pań ( przedsionek, 3 kabiny ), toalety dla
panów ( przedsionek, 2 kabiny + pisuar ) oraz toaleta dla niepełnosprawnych,
bez przedsionka, z odpowiednią ilością miejsca manewrowego dla osoby z
wózkiem inwalidzkim (1,5 x 1,5 m).
Piętro
Na piętro można dostać się praktycznie z każdego miejsca na parterze
poprzez kilka klatek schodowych (3 przeciwpożarowe – zamknięte oraz 4
otwarte ). Wynika to z faktu iż parter oraz dwa kolejne piętra tworzą
przenikającą się funkcjonalnie i przestrzennie spójną strukturę – integrują ze
sobą aktywności powodując , że można przemieszczać się pomiędzy tymi
miejscami w różnych kierunkach. Głównym miejscem tej kondygnacji jest
mediateka – czyli stanowiska z 50 terminalami (komputerami) umożliwiające
dostęp do multimedialnych danych umieszczonych na serwerach centrum oraz
łączność z internetem.
Stanowiska nie są oddzielone w żaden sposób od otaczającej
przestrzeni, ponieważ każde z nich urządzone jest w sposób pozwalający na
odizolowanie się – „zapadnięcie się" w obszernym fotelu, założenie na uszy
słuchawek z wysokiej jakości dźwiękiem.
W bloku ekspozycyjnym niewiele się dzieje – ale takie właśnie było
założenie. Przestrzeń ta udostępniona jest artystom i nie może podlegać
ograniczeniom. To ci , którzy będą organizować tu wystawy decydują o tym jak
ją zaaranżować. Do wykorzystania jest 450 m2 powierzchni, w tym 100m2 o
podwójnej wysokości (z otworem w kondygnacji wyżej) gwarantującej
swobodę wyrażania się przez sztukę.
Do przejścia na wyższy poziom służą tutaj też dwa biegi stalowych
schodów umieszczonych przy szklanych wykuszach.
W bloku wschodnim, powtórzone z niższej kondygnacji znajdują się 2
sale wykładowe (multimedialne), blok sanitarny, klatka schodowa z windą oraz
wejście na balkon dużej sali konferencyjnej. Obok – sala audiowizualna
wielkości 1,5 modułu (72 metry kwadratowe). Całość rozmieszczona wokół
obszernego hallu.
Struktura kondygnacji tak samo jak poniższej rozpięta jest na podłużnej
osi komunikacyjnej łączącej ekspozycję z salami audiowizualnymi.
II piętro
Drugie piętro jest właściwie powtórzeniem kondygnacji poniższej. Do
najważniejszych różnic należą:
-zmniejszenie powierzchni ekspozycyjnej o ok. 100m2 z powodu
wycięcia stropów o powierzchni dwóch modułów (umożliwia to
umieszczanie tu większych rzeźb, instalacji czy projekcji
multiprojektorowych).
-zastąpienie poniższych sal audytoryjnych salami multifunkcyjnymi –
mogą w nich odbywać się warsztaty twórcze, zajęcia w grupach,
wspólne ćwiczenia kreatywności i współpracy twórczej, luźne
artystyczne eksperymenty.
IIIpietro
Z racji uzupełnienia działalności centrum o czynnik motywujący
finansowo – umieściłem w budynku pewną ilość biur. Oczywiście – większość
z nich należeć będzie do firm i instytucji zajmujących się promowaniem kultury
i sztuki, „mecenasów" kultury niezależnej, agencji promocyjnych itp. Jeśli
jednak będzie taka możliwość – mogą one być także wynajęte innym firmom.
Ta kondygnacja nie podlega już zgromadzeniu funkcji wogół podłużnej
osi komunikacyjnej, ponieważ na tej wysokości nie ma już łączników pomiędzy
sąsiednimi blokami. Stają się one niezależne. Powoduje to kilka zmian:
toalety muszą znaleźć się także w środkowym bloku ( przy klatce schodowej,
obok pionu instalacyjnego), a na przestrzeń ekspozycyjną nie ma już dostępu
z klatki umieszczonej w łączniku. Rekompensują to jednak dwa opisane
wcześniej biegi przy wykuszach. Ponadto przy ekspozycji znajduje się wyjście
na obszerny taras, służący w lecie za ciekawe miejsce do organizowania
happeningów.
W środkowym bloku, z klatki schodowej wychodzimy do obszernego
hallu doświetlonego poprzez wykusz. Z tej wysokości możemy oglądać
wrocławską starówkę, dlatego znalazła się tu wygodna kanapa. Jest to tzw.
„chillout place" gwarantujące że podczas wielogodzinnego przebywania w
biurze pracownicy mogą odpocząć w komfortowych warunkach.
Przed nami duże drzwi – to wejście do sali narad, miejsca gdzie spotyka
się „góra z górą". Tu, w spokoju i ciszy można debatować nad organizacją
kolejnych przedsięwzięć i snuć plany na przyszłość.
Dalej wielkoprzestrzenne biuro – największe w całym kompleksie,
obejmuje 152m2 powierzchni do luźnej aranżacji. Można z niej swobodnie
wydzielać stanowiska pracy ściankami działowymi, szafkami i biurkami. Dobre
do pracy przy dużych projektach, gdzie potrzebna jest bezpośrednia
komunikacja dużej grupy ludzi, ułatwia tzw. „burze mózgów".
Dalej kolejne biuro, jednak już o innym przeznaczeniu – to centrum
techniczno-informatyczne mediateki. Tu opracowuje się powiększanie
cyfrowych zbiorów mediów oraz kontroluje pracę wewnętrzej sieci.
Administratorzy systemu i informatycy czuwają nad jej pracą, dlatego wejście
do najważniejszego pomieszczenia – pokoju serwerów – jest kontrolowane z
tego pomieszczenia.
Potem już tylko wspomniane wcześniej niewielkie toalety obsługujące
biura.
Nieco inaczej ma się sytuacja w bloku zachodnim (nad salami
konferencyjnymi). Tutaj znajduje się aż 5 niezależnych pomieszczeń
biurowych oraz charakterystyczny taras widokowy (110 m2 ). Biura tak samo
jak w poprzednim bloku mogą być luźno aranżowane za pomocą ścianek
działowych , szafek i ustawienia mebli.
Toalety znajdujące się na pionie sanitarnym na tej kondygnacji zostały
pomniejszone ( toalety dla pań – dwie kabiny, toalety dla panów – kabina +
pisuar, toaleta dla niepełnosprawnych ) ponieważ nie obsługują już tak dużej
ilości osób jak poniżej.
IV piętro
Na tym piętrze znajdują się tylko pomieszczenia środkowego bloku,
jako
że jest on najwyższy. Powierzchnia nie wynosi jednak już tyle co pełna siatka
3x3 moduły, gdyż została pomniejszona o taras (158,9 m2).
Znajduje się tutaj podobnie jak poniżej „chillout place" z
wygodną
kanapą i niesamowitym, najlepszym widokiem na miasto. Stąd można rozejść
się do otaczających pomieszczeń, tj. czterech biur. W oczy rzuca się także
korytarzk prowadzący na taras, zaś obok klatki schodowej tak jak niżej dwie
toalety dla pracowników.
4.Rozwiązania konstrukcyjne
4.1. Moduły i układ konstrukcji segmentów
Jako moduł konstrukcyjny przyjąłem 7,5 metra i na takiej siatce
zbudowałem konstrukcję słupowo-ryglową usztywnianą dwukierunkowo
przez ściany konstrukcyjne o grubości 25 cm ułożone prostopadle do
siebie (po 2 każdym segmencie). Słupy mają przekrój 25x25cm.
Fundament stanowi płyta żelbetowa będąca jednocześnie posadzką
garażu podziemnego.
4.2. Konstrukcja łączników poszczególnych części budynku.

Osobne segmenty obiektu połączone zostały szklanymi łącznikami o
długości 7 metrów. Łącznik zbudowany jest z umieszczonych po obu
stronach ceowników o wysokości 20cm zakotwionych w stropach każdej
kondygnacji, do których przymocowane są rury o średnicy 12cm i
rozpiętości 6,80m. Na rurach przykręcone są wysięgniki z tzw.
„pajączkami" chwytającymi każde 4 narożne szyby.
Konstrukcja wzorowana jest na rozwiązaniu zastosowanym w budynku
biurowym w Hamburgu (patrz zdjęcia).


Na tej samej zasadzie wykonano przeszklenie wykuszy wmontowanych w
południową i wschodnią elewację. Ceowniki w wykuszach oprócz stropów
zakotwione są w żelbetowych trójkątnych ściankach wiszących po obu
stronach wykusza.

4.3. Konstrukcja szklanych parasoli
Parasole umieszczone ponad zewnętrznym audytorium wzorowane są
na tychże zrealizowanych na rynku w Bremen, w Niemczech. Przykrywają
one tam budynek restauracji i galerię sklepów. Okryte w ten sposób stoliki
restauracyjne rozmieszczone są swobodnie dookoła obrysu obiektu jak
również na tarasach na dachu. Rozwiązanie jest dużym plusem jeśli
chodzi o doświetlenie miejsca.
5.Użyte materiały
Ściany
Konstrukcyjne – żelbetowe , grubość 25cm
Fasady zewnętrzne – szkło pilkington Suncool™ Classic -
refleksyjne szyby przeciwsłoneczne o wysokim stopniu redukcji
energii słonecznej.
Ścianki działowe – o konstrukcji stalowej, wypełnione wełną
mineralną, obłożone płytami gipsowo-kartonowymi.
Stropy
Żelbetowe, monolityczne o grubości 30cm. Rozpiętość
konstrukcyjna 7,20m (filigrany z wkładkami styropianowymi).
Posadzki
Sanitariaty – płytki ceramiczne, korytarze na parterze – posadzka
granitowa, pozostałe – panele podłogowe.
Sufity
Podwieszane, lekkie wykonane z materiałów
niepalnych
Schody
Żelbetowe monolityczne w klatkach schodowych
przeciwpożarowych, pozostałe otwarte policzkowe o konstrukcji
stalowej.
6.Zabezpieczenia przeciwpożarowe
Aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się pożaru i ułatwić
teoretyczną
ewakuację podjąłem odpowiednie środki zabezpieczające:
-każdy blok ma swoją osobną, osłoniętą klatkę schodową.
Odległości
pomiędzy klatkami nie przekraczają odległości wymaganych w przepisach
ustawy o prawie budowlanym (Rozp. Ministra Gospodarki Przestrzennej i
Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994r. W sprawie warunków technicznych
jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – dział VI) czyli „przy
wielu dojściach" – jest to 45m.
-materiały wykorzystane przy wykończeniu wnętrz w większości są
niepalne bądź mają zwiększoną odporność ogniową.
-odległość od wyjść z klatek schodowych na parterze do
najbliższych
wyjść ewakuacyjnych to 20m.
-wyjścia ewakuacyjne otwierają się na zewnątrz.
-w stropodachu nad zamkniętymi klatkami schodowymi
umieszczono
klapy oddymiające
-istnieje możliwość zainstalowania w budynku instalacji
tryskaczowych
oraz oddymiających.
III. Użyte techologie projektowe
Projekt powstał programie Microstation Triforma v8.1. Od samego
początku budowany był jako model trójwymiarowy, co ma duże
znaczenie przy dokładności i zgodności rzutów z przekrojami i
wizualizacjami.
Etapy powstawania projektu:
Praca w trzech wymiarach:
-stworzenie mapy terenu, ukształtowania otoczenia (rzeki i
budynków), dopracowanie modelu w skali urbanistycznej
-wstępne przestrzenne szkicowanie bryły budynku , sprawdzanie
gabarytów rozwiązań.
-podział bryły na sekcje, kondygnacje, wstawienie pionów
komunikacyjnych, parkingów.
-wykonanie fasad i konstrukcji łączników
-wydzielanie poszczególnych pomieszczeń
-dopracowywanie szczegółów konstrukcyjnych
-nakładanie materiałów i wizualizacja
-generowanie rzutów i przekrojów na podstawie modelu
-generowanie widoków, elewacji, sytuacji (wizualizacje)
Praca w dwóch wymiarach:
-doszlifowanie rzutów i przekrojów na podstawie wygenerowanych
z modelu dwuwymiarowych rysunków
-eksportowanie gotowych rysunków do programu zewnętrznego w
celu ułożenia grafiki plansz.
Przy pracy na modelu istnieje dodatkowo możliwość
automatycznego wygenerowania ilości zużytych materiałów (m3,
m2, mb, jednostki adekwatne do typu materiału), powierzchni
pomieszczeń, kubatur itp.
Tworzenie projektu za pomocą powyższych technik jest samo w
sobie przykładem wykorzystania nowych mediów.
IV. Bibliografia
Internet:
http://on1.zkm.de/zkm/e/about
http://world-information.org
http://www.mediadocks.de
http://www.isnm.de/
http://www.medialabeurope.org/about.html
http://lydia.bradley.edu/las/soc/syl/391/
(socjologia cyberprzestrzeni)
Publikacje:
Deutsche Bauzeitung 1/01 s.48-51, 12/00 s.52-60, 8/00 s.62-65
„Prawo Budowlane" ustawa i przepisy wykonawcze, W-Wa 1999
Inwestoprojekt-System
„DB Detailbuch" – Klaus Siegele , Deutsche Verlags-Anstalt GmbH,
Stuttgart 1999
i inne
© 2003 Przemysław Jaworski